Archeo-Patologia
Zamurują starożytny świat… Zniszczą świadectwa przeszłości…
Termin „archeopatologia” został stworzony w październiku 2011 r. przez autora bloga. Nieprawdopodobne nagromadzenie mitów, mistyfikacji, absurdów, nonsensów, a nawet fałszerstw w archeologii, starożytności i prehistorii, paleontologii, przekroczyło już wszelkie granice normalności. W związku z tym, wydaje się nam, że zaistniała potrzeba przeprowadzenia gruntownej weryfikacji wypaczeń w tych dziedzinach nauki. Cel tego wpisu: z pomocą przyjaciół kolekcjonuję przykłady patologii w archeologii, starożytności i prehistorii. Czytelników prosimy o nadsyłanie swoich propozycji do kolekcji. Księżycowa Hipoteza
Być może największe nagromadzenie mistyfikacji i nonsensów zauważalne jest w archeologii, która tworzy i propaguje absurdy nie tylko o ludziach, kromaniończykach i neandertalczykach.
Wykonujemy w tym miejscu ukłon w stronę Archeowieści, które idąc w nasze ślady, są coraz bardziej krytyczne wobec nonsensów i absurdów rozpowszechnianych przez archeologię po całym świecie. Jeszcze do nie tak dawna, Archeowieści ze śmiertelną powagą analizowały każdy ewidentny kit, który bezkrytycznie wciskała światuarcheologia. Czasy się zmieniły i archeologia musi dobrze się teraz maskować, aby przejechać z ładunkiem naukowego absurdu przez nasz szlaban. Księżycowa Hipoteza
MUZEUM ARCHEOLOGICZNEGO KITU
Księżycowa Hipoteza ma zaszczyt poinformować, wszem, wobec i każdemu z osobna, o otwarciu Muzeum Archeologicznego Kitu, które nastąpiło w dniu 27–IV–2011
Muzeum kolekcjonuje mity, nonsensy i absurdy publikowane w kręgach naukowych w Polsce i na świecie. Mity będą dotyczyć głównie archeologii, starożytności i prehistorii. Czytelników prosimy o
nadsyłanie swoich propozycji do kolekcji.
Ponieważ archeologia tworzy i propaguje mity, nonsensy, absurdy a nawet fałszerstwa – Szlaban dla archeologicznego kitu! Archeologiczny kit – są to próby wciskania społeczeństwu różnego rodzaju,
absurdów, nonsensów, mitów a nawet fałszerstw – przedstawianych jako dowody lub fakty naukowe.
● Na przykład: sfałszowany schemat „kamieniołomów” między Piramidą Cheopsa a Chefrena, przez prof. Jadwigę Lipińską. Prof. dr hab. Jadwiga Lipińska i Wiesław Koziński, Cywilizacja miedzi i kamienia, PWN, Warszawa 1977, s. 56.
STAROŻYTNE KAMIENIOŁOMY EGIPSKIE, KTÓRYCH NIGDY NIE BYŁO
Nieżyjąca już prof. Jadwiga Lipińska, w poszukiwaniu starożytnych, egipskich kamieniołomów posunęła się wręcz do fałszerstwa, przedstawiając w swojej książce Cywilizacja miedzi i kamienia, PWN, Warszawa 1977, s. 56. schemat kamieniołomów, jakich nie ma w całym starożytnym Egipcie.
Mit o kamieniołomach bierze się z powszechnie panującej, błędnej teorii, mówiącej że piramidy egipskie zostały „zbudowane z bloków kamiennych”. Skoro piramidy zostały “wzniesione z bloków kamiennych”, to muszą gdzieś istnieć jakieś odpowiednio wielkie kamieniołomy – a tymczasem niczego podobnego nie znajdujemy. Prof. Jadwiga Lipińska, w poszukiwaniu starożytnych kamieniołomów egipskich, posunęła się wręcz do fałszerstwa, przedstawiając w swojej książce Cywilizacja miedzi i kamienia, PWN, Warszawa 1977, s. 56.
Poniżej - sfałszowany, przez prof. Jadwigę Lipińską, schemat “kamieniołomów” między Piramidą Cheopsa a Chefrena w Egipcie. Otóż w starożytnym Egipcie, w okresie Starego Państwa – kamieniołomów nie było.
Prof. Jadwiga Lipińska pisze: „Schemat wyłamywania bloków w kamieniołomach. Ślady całkowicie planowej eksploatacji znormalizowanych prostopadłościennych bloków średnio twardego wapienia napotykamy w Giza, pomiędzy piramidami Cheopsa i Chefrena. Poszczególne bloki rozdzielano, wykuwając miedzianymi nadzędziami prostopadłą do uwarstwienia skały sieć odpowiednio głębokich kanałów; następnie – wzdłuż naturalnego uwarstwienia ze znaczną dokładnością odrywano klinami blok od podłoża”. (il. 26). Prof. dr hab. Jadwiga Lipińska i Wiesław Koziński, Cywilizacja miedzi i kamienia, PWN, Warszawa 1977, s. 56. Prof. Jadwiga Lipińska przedstawia tu schemat kamieniołomów, jakich nie ma w całym w Egipcie, w okresie Starego Państwa.
Dla błędnej teorii mówiącej, że piramidy zostały „zbudowane z bloków skalnych” (piramidy zostały zbudowane z neolitycznego betonu, na wapiennych górach), nauka poszukuje uzasadnienia w postaci kamieniołomów, z których wyłamywano bloki – a jak ich nie znajduje – to tworzy mistyfikacje, a nawet fałszerstwa.
Wielki Ołtarz Zeusa – który nigdy nie istniał
.
Podczas prac wykopaliskowych, prowadzonych w latach 1878-1880 przez niemiecką ekspedycję archeologiczną pod kierownictwem Carla Humanna, odkryto płyty ze starożytnego betonu pokryte płaskorzeźbami, które przewieziono do Berlina. W latach 1911-1930 z owych płyt, kolumn i bujnej wyobraźni „zrekonstruowano” Wielki Ołtarz Zeusa (pergameński ołtarz) – który nigdy nie istniał. Obecnie „ołtarz” eksponowany jest w Muzeum Pergamońskim. Natomiast prawdziwy „Wielki Ołtarz Zeusa” w Pergamonie – nie zmienił się od 4400 lat.
Brak jakichkolwiek napisów na zabytkach w Pergamonie w Turcji i w Berlinie, także może wskazywać na ich pochodzenie sprzed ok. 2300 BC. Ponieważ jest mało prawdopodone aby starożytni Grecy nie zamieścili jakiegoś stosownego napisu na tak wielkiej świątyni. Creative Commons Autor: Lestat (Jan Mehlich)
.
Świątynie w Karnaku i Luksorze nie zostały zbudowane ze skały piaskowej, lecz są zbudowane (pod wpływem bliskości Księżyca), z neolitycznego betonu, ok. 2400–2100 BC. Archiwalne zdjęcie ukazuje niedokończone formowanie-lepienie betonowej kolumny. Po prawej – ta sama kolumna, „zrekonstruowana” i zmistyfikowana dla otumanionego turysty, który już nigdy nie zobaczy jej oryginalnego wizerunku.
Zamurują starożytny świat… Zniszczą świadectwa przeszłości.
.
.
Nauka fałszuje kromaniończyków!
.
Wikimedia, pod hasłem „Proyectiles oseos Magdaleniense”, zamieszcza rysunek dwóch magdaleńskich (a więc kromaniońskich), harpunów kościanych, z których pierwszy z lewej ma zainstalowane mikrolity. Harpun ten został przerobiony z encyklopedycznego pierwowzoru tak, aby wyglądało na to, że są w nim zainstalowane mikrolity. Jest to oczywiste fałszerstwo. W materiale kopalnym z górnego paleolitu (45–13 tys. lat temu), czyli z epoki kromaniończyka, nie znajdujemy ani harpunów, ani innych narzędzi kościanych z zainstalowanymi mikrolitami. Mikrolity zainstalowane na narzędziach kościanych pojawiają się dopiero w holocenie.
Nauka Fałszuje Kromaniończyków!
Dla wątpliwej teorii przypisującej rozum, mowę i samo-świadomość kromaniończykom, nauka poszukuje dowodów – a jak ich nie znajduje – to
tworzy mistyfikacje. Podobnie jest z grotami strzał i oszczepów, odzieżą, fujarkami, kalendarzem księżycowym sprzed 15 tys. lat, gwiazdozbiorem Oriona sprzed 33 tys. lat, i szałasami z kości mamuta,
których kromaniończycy nie znali.
Wyjątkowo absurdalne i karkołomne próby archeologów usiłujących zrozumieć charakter kromaniońskich sztyletów kościanych – branych za groty oszczepów. „Marsjańskich”? Central States Archaeological Journal, October 2004 Dla wątpliwej teorii przypisującej rozum, mowę i samo-świadomość kromaniończykom, nauka poszukuje dowodów – a jak ich nie znaduje – to tworzy karkołomne próby uczynienia kościanego sztyletu, trzymanego w dłoni przez zwierzę – ostrzem oszczepu, jakiego nie znał ani kromaniończyk, ani człowiek. Kromaniońskie wyroby nie mają charakteru intencjonalnego, lecz instynktowny. Kiedy założymy, że kromaniończycy rzeźbili sztylety kościane instynktownie, rzecz stanie się bardziej zrozumiała.
Archeolodzy zlikwidowali dwa menhiry we Francji!
Archeolodzy niszczą rzeźby skalne w Petrze
Chazne, Petra, Jordania. Zdjęcie archiwalne. Monument istniał sobie przez tysiące lat. I tak było dobrze. Do czasu, aż brakującą kolunnę namierzyli specjaliści od „renowacji” zabytków. Dobudowując kolumnę i przekształcając pierwotny wizerunek monumentu – oszpecono, niezmiernie istotny, pierwotny charakter wyrzeźbień. Zacementowanie ubytków kamienia na kolumnach – jest również niedopuszczalne. Niezmiernie ważnym jest przecież pierwotny charakter wyrzeźbień. Zamurują starożytny świat… Zniszczą świadectwa przeszłości…
Archeolodzy niszczą rzeźby skalne w Petrze
Chazne, Petra, Jordania. Monument z dobudowaną kolumną wygląda „ładniej”. Ubytki kamienia na pozostałych kolumnach także zostały „ładnie zacementowane i zaszpachlowane”… Some rights reserved by Whistling in the Dark
Antropologia, archeologia - Obrazy Absurdu
Według nauki - prehistoria człowieka wygląda następująco:
● Nasi przodkowie sprzed 50 tys. lat polowali na dużą zwierzynę (konie, zebry, antylopy), goniąc je dotąd, aż zwierzęta te padną ze zmęczenia. W serwisie „New Scientist”.
● Nasi przodkowie pływali 1,3 miliona lat temu tratwami z Afryki, przez Cieśninę Gibraltarską, do Hiszpanii. Naukowiec Luis Gibert z kalifornijskiego Berkeley Geochronology Center. Newsweek.pl 03 marca 2010 r.
● Już ponad 40 tys. lat temu ludzie z Wschodniego Timoru w południowej Azji raczyli się tuńczykami i rekinami, które łowili na pełnym morzu – twierdzi archeolog Susan O’Connor z Narodowego Uniwersytetu Australii.
● Neandertalczycy chodzili w pióropuszach, New Scientist 21 lutego 2011 r.
● Neandertalczycy wierzyli w życie pozagrobowe.
● Neandertalczycy i kromaniończycy budowali szałasy z kości mamuta.
● Neandertalczycy grali na fujarkach. „Neandertalska fujarka” sprzed 43 000 lat znajduje się na Wikipedii pod hasłem Divje Babe flute. Źródła informują, że „fujarka” znajduje się w National Museum of Slovenia.
● Ale udomowienie konia – to już człowiek wymyślił dopiero 5500 lat temu, jak donoszą Archeowieści (6-III-2009), że „Science„ przedstawia dowody udomowienia konia co najmniej 5500 lat temu.
● Kromaniończycy polowali na wieloryby 20–10 tys. lat temu. NOVAhttp://www.pbs.org/wgbh/nova/stoneage/tool-nf.html
● Dwa Kolosy Memnona, ważące ok. 800 ton każdy z osobna, „wykuto” z bloków skalnych kwarcytu w Kairze, przeprawiono na drugą stronę Nilu, transportowano do Teb zachodnich 675 km, i ustawiono na wielkich postumentach, ok. 1370 lat p.n.e.
Archeowieści notorycznie wciskają kit, że neandertalczycy byli ludźmi
Kolejny absurd na Archeowieściach! Neandertalskie szałasy z kości mamuta!
Wojciech Pastuszka – 8 grudnia 2011
Wielokrotnie krytykowałem oczywisty absurd, głoszony przez niektórych archeologów, o szałasach z kości mamuta, budowanych przez kromaniończyków. Przy czym wykazywałem, że były to instynktowne składowiska mamucich kości, potrzebnych kromaniończykom do wytwarzania (przede wszystkim), sztyletu kościanego (tzw. ostrza kościanego) i do namiętnego, instynktownego dłubania i rzeźbienia przeróżnych motywów.
Ale teraz Archeowieści mnie zaskoczyły – donoszą o jeszcze większym absurdzie: – że neandertalczycy też
budowali szałasy z mamucich kości!
Otóż nie byli ludźmi, lecz hominidami żyjącymi wyłącznie na poziomie instynktu. Jeśli odrzucimy oczywiste – naukowo udokumentowane – bzdury o neandertalczykach: że chodzili w pióropuszach, odzieży, że przyklejali krzemienne groty do drzewca oszczepu, że grali na fujarkach, że składali kwiatki na grobach swoich bliskich, że wierzyli w życie pozagrobowe – to wówczas ujrzymy neandertalczyka takiego, jakim był rzeczywiście – a mianowicie dzikim zwierzęciem, który nie mówił, nie myślał i nie uśmiechał się. Zwierzęciem, który by rozszarpał w 3 sekundy każdego archeologa, który by o nim gadał głupoty, po czym by go zjadł… Neandertal nie był takim biedakiem, jak ci archeolodzy, którzy go tak absurdalnie przedstawiają…

Poza tym
Archeowieści notorycznie wciskają kit, że neandertalczycy byli ludźmi.
77 tysięcy lat temu „ludzie” mieli gruntowną wiedzę o roślinach i byli świadomi ich leczniczych zastosowań!
Najstarsze materace świata Wojciech Pastuszka – 9 grudnia 2011. 77 tysięcy lat temu mieszkańcy schroniska skalnego Sibudu w Afryce Południowej spali na materacach. Do ich wytwarzania wykorzystywali m.in. rośliny odstraszające komary.
Kijewski: Oczywiście mieszkańcy schroniska Sibudu wytwarzali materace instynktownie, ponieważ hominidy myślące – ludzie – pojawiły się dopiero 13 000 lat temu. Ale szefowa badań, prof. Lyn Wadley z Uniwersytetu Witwatersrand w Johannesburgu wciska światu archeologiczny kit: „– Wybór tych liści do zrobienia materaca oznacza, że mieszkańcy Sibudu mieli gruntowną wiedzę o roślinach rosnących w pobliżu ich schroniska i byli świadomi ich leczniczych zastosowań.
Otóż 77 tys. lat temu, wszystkie hominidy żyły wyłącznie na poziomie instynktu i nie mogły posiadać żadnej „wiedzy” ani być „świadomi” czegokolwiek. Pani prof. Lyn Wadley po prostu nie posiada wiedzy, że te hominidy nie posiadały wiedzy ani świadomości.
W Sibudu znaleziono także „najstarsze groty strzał” sprzed 64 tys. lat! Marlize Lombard z Uniwersytetu w Johannesburgu i brytyjski badacz prehistorycznych narzędzi Laurel Phillipson wciskają społeczeństwu archeologiczny kit, że kamienne groty strzał były przytwierdzane do drzewca za pomocą… żywicy!
Jednak najbardziej zwalającym z nóg odkryciem (jak pisze na Archeowieściach Wojciech Pastuszka) jest bardzo wytrzymały klej kompozytowy, który mieszkańcy Sibudu wytwarzali 70 tys. lat temu z czerwonej ochry i gumy akacjowej. Zdaniem południowoafrykańskich uczonych, którzy eksperymentowali z substancją, stworzenie takiego kleju świadczy o tym, że ludzie sprzed 70 tys. lat byli dużo mądrzejsi, niż dotąd sądziliśmy.
Kijewski: Oczywiście, że „klej kompozytowy sprzed 70 tys. lat” zwala z nóg. Z nóg zwalają także „mądrzy ludzie” sprzed 70 tys. lat. Z nóg zwalają też kamienne groty strzał i oszczepów (neandertalczyk) przyklejane do drzewca żywicą! Z nóg zwala archeologiczny kit wciskany społeczeństwu…
Boa dusiciele "wiedzą", kiedy przestać ściskać ofiarę
Polska Agencja Prasowa (PAP), z dn. 19-I-2012 r. donosi: „Boa dusiciele wiedzą, kiedy przestać ściskać ofiarę”.
Otóż moje badania, przeprowadzone na strychu mojego pałacu w Nowym Jorku wykazały niezbicie, że komary także WIEDZĄ, kiedy mają przestać tankować krew ofiary w swoje zbiorniki. Gdyby tego NIE WIEDZIAŁY, to by popękały od nadmiaru tankowanej krwi. A tak, tankują – i nie pękają.
Naukowcy zaś, gdyby WIEDZIELI, że węże nic NIE WIEDZĄ, to by nie pisali głupot, że węże COŚ WIEDZĄ.
Grupa "ludzi" Homo erectus goniła stado koni przez kilkadziesiąt kilometrów, aż konie padły z wyczerpania!
Archeowieści (25 listopada 2009), popularyzują naukę i pseudonaukę.
„Ok. 2 mln lat temu następuje ogromny skok – narodziny gatunku Homo erectus. I to jego bez większych wątpliwości możemy nazwać człowiekiem”.
Powyższy cytat, zamieszcony na „Archeowieściach”, pochodzi z wywiadu, który „Polityka” przeprowadziła z brytyjskim antropologiem prof. Richardem Wranghamem.
Na „Archeowieściach”, „człowiekiem” jest także Homo ergaster, Homo heidelbergensis, neandertalczyk i kromaniończyk.
A oto najpiękniejszy, najabsurdalniejszy cytat prof. Richarda Wranghama:
„Homo erectus nocował więc na ziemi, ale odstraszyć liczne drapieżniki mógł jedynie za pomocą ognia. Nasi przodkowie zapewne polowali również metodą zabiegania ofiary na śmierć. Potrafili gonić zwierzęta nawet przez kilkadziesiąt kilometrów, aż te padały z wyczerpania. Żeby coś takiego robić w ostrym afrykańskim słońcu, musieli pozbyć się m.in. owłosienia”.
Rzeczywiście genialny sposób na upolowanie np. całego stada koni: – Oto grupa "ludzi" Homo erectus goniła stado koni nawet przez kilkadziesiąt kilometrów, aż konie padły z wyczerpania. Tylko wcześniej "ludzie" Homo erectus musieli pozbyć się owłosienia, goląc się narzędziami kamiennymi. Gdyby prof. Richard Wrangham – światowej sławy brytyjski antropolog – pracował, ze swoimi tekstami, w kabarecie Laskowika i Smolenia – to by razem zrobili ŚWIATOWY KABARET MILENIUM!
.
Luis Gibert z kalifornijskiego Berkeley Geochronology Center sądzi, że nasi przodkowie wpadli na pomysł budowania tratw nawet 1,3 miliona lat temu. Z tego okresu pochodzą bowiem najstarsze kamienne narzędzia znalezione w Hiszpanii. Ich twórcy jakoś musieli się tam dostać. Według naukowca droga była tylko jedna – tratwami z Afryki przez Cieśninę Gibraltarską.
Naukowcy nie podają w jaki sposób pitekantropy pływały na tratwach z Afryki do Europy – czy miały wiosła, czy też żagiel na maszcie… Bo jeśli posiadały świadomość, to może budowały jakieś piękne żaglowe tratwy. Gwiazdę Polarną też przecież mogły namierzyć… Źródło: Newsweek.pl 03 marca 2010 r.
.
Archeolog twierdzi, że neandertalczycy mieli duszę...
.
Wyniki badań mogą być dobre, a wnioski – mało inteligentne. Jak choćby bzdura propagowana przez Discovery News, April 20, 2011, że neandertalczycy wierzyli w życie pozagrobowe. Wnioski z badań archeologicznych dopasowywane są często do wątpliwej teorii, która mówi, że neandertalczycy (i inne hominidy aż do 1,3 mln lat temu), posiadali świadomość. Wówczas nikogo nie dziwi, że pitekantropy pływały na tratwach z Afryki, przez Cieśninę Gibraltarską, do Hiszpanii 1,3 mln lat temu; że neandertalczycy posiadali duszę i grali na fujarkach. Jeśli datę powstania świadomości przesuniemy na australopiteków, to okaże się niebawem, że potrafiły płakać i śpiewać pod dyktando czarownika.
Amerykański archeolog, Ralph Solecki, znalazł w jaskini Shanidar 9 szkieletów neandertalczyków. W swej książce pt.Shanidar – The First Flower People, pisze: „Śmierć nastąpiła mniej więcej 60 tysięcy lat temu […] jednak świadectwo obecności kwiatów w grobie przyliża do nas duchowo neandertalczyków bardziej, niż kiedykolwiek podejrzewaliśmy. Skojarzenie kwiatów z neandetralczykiem nadaje nowy wymiar naszej wiedzy o nim, ukazując, że miał on duszę”.
Naukowcy z University of Colorado at Boulder (2 maja 2011), doszli do absurdalnego wniosku, że Paranthropus boisei najpewniej żywiły się głównie trawą. W wielu przypadkach nie trzeba przeprowadzać badań naukowych, aby wyciągnąć inteligentne wnioski z rzeczywistości. Czaszka trawożernej owcy nie jest tak masywana jak czaszka boisei. Australopiteki i boisei, żerowały głównie na padlinie dużych zwierząt. Gruba skóra padłego dużego zwierzęcia była główną przeszkodą, aby dostać się do mięsa. Australopiteki i boisei rozgryzały skórę zębami, Homo habilis rąbał–nacinał skórę narzędziami otoczakowymi od ok. 2 mln lat temu, zaś Homo erectus, od ok. 1,5 miliona lat temu, pięściakami. Ponacinaną skórę odgryzały, wyszarpywały i wyrywały zębami. Tego rodzaju usuwanie grubej skóry było niezwykle trudną pracą, wymagającą potężnych zębów, potężnej siły zgryzu, niezwykle mocnej struktury czaszki i twarzoczaszki.Do czasu pojawienia się kromaniończyka, hominidy żywiły się głównie mięsem padłych, dużych zwierząt lub mięsem zwierząt zabitych przez dapieżniki.
„Neandertalska fujarka” sprzed 43 000 lat znajduje się na Wikipedii pod hasłemDivje Babe flute. Wikipedia informuje, że „fujarka” znajduje się w National Museum of Slovenia. Prehistorical flute from Divje Babe archeological site, Slovenia. Held by Slovenian National Museum, Ljubljana.
Archeologia przesadza, że prehistoryczni mieszkańcy Afryki Płd., już 70 tys. lat temu wytwarzali super–klej, co jest dowodem na to, że już wtedy Homo sapiens potrafili myśleć abstrakcyjnie. Teraz wiemy, że 70 tys. lat temu „Homo sapiens” nie mieli innych zmartwień, poza pagnieniem zdobycia… kleju. Klej był głównym celem „ludzi” sprzed 70 tys. lat! Badania przeprowadzone przez Księżycową Hipotezę ustaliły, że ten super-klej (wymyślony przez archeologów), w rzeczywistości jest… archeologicznym kitem, wciskanym społeczeństwu przez National Geographic, October 28, 2010
Dla wątpliwej teorii przypisującej rozum i świadomość hominidom sprzed 1,3 mln lat, nauka poszukuje dowodów – a jak ich nie znajduje – to tworzy mistyfikacje i mity w rodzju „super–kleju” sprzed 70 tys. lat.


















