Jerzy Kijewski

 

Kromaniończycy i Ludzie

 

Człowiek pojawił się ok. 13 000 lat temu


Copyright © by Jerzy Kijewski

New York 2008 - 2012

All rights reserved

 

 

Spis treści: Wstęp ● Geneza gatunku ludzkiego – hominidy zeszły z drzew po mięso ● Nożykowcy – odrębny gatunek hominidów ● Kromaniończyk – odrębny gatunek hominidów ● Sztylety kościane – instynktowny wynalazek kromaniończyka ● Kromaniońskie sztylety kościane w Ameryce ● Sztylety kościane człowieka i kromaniończyka ● Kromaniończyk nie był człowiekiem rozumnym ● Instynktowne malarstwo jaskiniowe kromaniończyka ● Kromaniończyk nie mówił, nie uśmiechał się, nie znał oszczepu, łuku ani odzieży ● Nauka w poszukiwaniu początków świadomości ● Neandertalczycy ● Artykuły autora

 

Wstęp:
Do wymyślonej poza rzeczywistością teorii, mówiącej że neandertalczycy i kromaniończycy byli ludźmi rozumnymi, posiadającymi samoświadomość, myślącymi i mówiącymi, nauka poszukuje dowodów – a jak ich nie znajduje – to dorabia ideologię i tworzy mistyfikacje, a nawet fałszerstwa. Blędna teoria o człowieczeństwie neandertalczyków i kromaniończyków (i wcześniejszych hominidów) powoduje usilne poszukiwania początków samoświadomości, co zaowocowało tworzeniem nieprawdopodobnych mitów i absurdów.
Na razie nauka dojechała, z początkami samoświadomości, do… 1,3 mln lat temu. Jeśli tego rodzaju twórczość będzie rozwijała się w tym tempie, to niedługo okaże się, że już australopiteki potrafiły płakać po stracie kogoś bliskiego i śpiewać pod dyktando czarownika.


Poniżej, garść wymyślonych poza rzeczywistością, mitów o człowieczeństwie pitekantropów, neandertalczyków i kromaniończyków.
 

● Naukowiec Luis Gibert z kalifornijskiego Berkeley Geochronology Center sądzi, że nasi przodkowie wpadli na pomysł budowania tratw nawet 1,3 miliona lat temu. Z tego okresu pochodzą bowiem najstarsze kamienne narzędzia znalezione w Hiszpanii. Ich twórcy jakoś musieli się tam dostać. Według naukowca droga była tylko jedna – tratwami z Afryki przez Cieśninę Gibraltarską.
● W artykule na Archeowieściach (5.06.2007),
Najstarsza biżuteria świata czytamy, że zespół archeologów z Maroka, Francji, Niemiec i Wlk. Brytanii, natrafił na 12 muszli ślimaków, w jaskini Grotte des Pigeons, w miejscowości Taforalt, w Maroko. Muszle mają dziurki, które wykonano 82 tys. lat temu. Zdaniem naukowców muszelki są najstarszą biżuterią świata, która świadczy o osiągnięciu przez ówczesnych Homo sapiens… samoświadomości.
— ● 70 tys. lat temu, ludzie epoki kamienia (Stone Age humans), wytwarzali super-klej.
National Geographic, October 28, 2010.
● 44 tysiące lat temu neandertalczycy mogli nosić pióropusze dla ozdoby.
New Scientist 21 luty 2011 r.
● „Neandertalska fujarka” sprzed 43 000 lat znajduje się na Wikipedii pod hasłem
Divje Babe flute. Wikipedia informuje, że fujarka znajduje się w National Museum of Slovenia. Prehistorical flute from Divje Babe archeological site, Slovenia. Held by Slovenian National Museum, Ljubljana.
● Neandertalczycy wierzyli w życie pozagrobowe.
Discovery News, 20-IV-2011 r.
● Smithsonian National Museum of Natural History w Waszyngtonie, USA, zamieszcza
absurdalny wizerunek neandertalczyka odzianego w skóry, i trzymającego w dłoni oszczep z kamiennym grotem przyklejonym do drzewca klejem z żywicy!
● Dr Michael Rappenglueck z Uniwersytetu w Monachium, znalazł płytkę z kości słoniowej, z najstarszym na świecie wyobrażeniem
gwiazdozbioru Oriona, sprzed 33 tys. lat. The oldest image of a star pattern, that of the famous constellation of Orion, has been recognised on an ivory tablet some 32,500 years old.
● Kromaniończycy, między 20 000 a 10 000 lat temu polowały na foki i wieloryby (…). NOVA: Harpun z poroża był używany do polowania na duże zwierzęta morskie.
● Kromaniończyk nigdy nie wykonał kamiennych grotów oszczepu. W obfitym materiale kopalnym z górnego paleolitu (ok. 45–13 tys. lat temu), nie znaleziono ani jednego kamiennego grotu oszczepu, lub grotu strzały. Przemysły kamienne nie są nawet podobne do grotów oszczepu lub strzały.
Kamienne noże solutrejskie (21–18 tys. lat temu), na siłę interpretowane są jako groty oszczepu. Na Wikipedii (ang.), pod hasłem Solutrean (Kultura solutrejska), czytamy o tych nożach: „Large thin spear-heads” (duże cienkie groty oszczepów).

 

Otóż potrzebna jest weryfikacja mitu o samoświadomości sprzed 1,3 mln lat.
I ustalenie początków samoświadomości.
 
     Homo erectus 1,3 mln lat temu nie posiadał samoświadomości – ponieważ nie wykonał grotu oszczepu, lub naczynia z kości słoniowej przez ok. 1 mln. lat. Homo erectus niemal codziennie obrabiał swój kamienny pięściak–nacinak – jednakże przez ok. 1 mln lat nie wykonał kamiennego grotu oszczepu, które pojawiają się dopiero ok. 12 tys. lat temu w Ameryce Płn., w kulturze Clovis. Otóż nic rozumnego nie wykonał w tym okresie ze swoją rzekomą „samoświadomością”.
     Również neandertalczycy i kromaniończycy nie byli ludźmi, ponieważ przez ok. 250 000 lat nie wymyślili oszczepu z kamiennym grotem, ani łuku i strzał z kamiennymi grotami, które pojawiają się dopiero ok. 12 i 11 tys. lat temu. A więc w epoce człowieka. Neandertalczyk i kromaniończyk byli zwierzętami, żyjącymi wyłącznie na poziomie instynktu. Dopiero dramat potopu, kończący plejstocen, przyniósł kromaniończykowi świadomość samego siebie.
     Najbardziej prawdopodobną datą powstania samoświadomości, wydaje się dramat przełomu plejstocenu i początku młodszego dryasu, który miał miejsce 13 000 lat temu. Dopiero od tej daty pojawiają się kamienne groty oszczepu i strzał, naczynia z kości słoniowej i naczynia ceramiczne. Dopiero od tej daty pojawia się rzeczywisty Homo sapiens.
     Zamieszanie w klasyfikacji „Homo sapiens”, zostało spowodowane tym, że błędnie zakwalifikowaliśmy kromaniończyka do istoty rozumnej, obdarzonej samoświadomością. Wydawało się nam, że skoro rzeźbił w kości figurki kobiet i ładnie malował na ścianach jaskiń, to musiał być człowiekiem rozumnym. I ta właśnie kwalifikacja była błędem. Wiele wskazuje na to, że kromaniończyk rzeźbił i malował instynktownie. I żył (ok. 45–13 tys. lat temu), wyłącznie na poziomie instynktu.

 

 

Geneza gatunku ludzkiego
hominidy zeszły z drzew po mięso
 
 
       Teoria „Pożegnania z Afryką”, prof. Christophera Stringera, jest z pewnością dobrze uzasadniona, jednakże dla pełniejszego obrazu, można by ją rozszerzyć i uzupełnić.
       Nasz pierwszy krok ku człowieczeństwu zaczął się (prawdopodobnie) o tego, że pewne małpy zeszły za ziemię po lepsze pożywienie, jakie miały na drzewach – po męso i padlinę. Bieganie po ziemi na czterech kończynach było (dla małp), mało efektywne. A więc te małpy, które pomału wykształciły szybszy dwunożny bieg, miały większe szanse w zdobywaniu mięsa i padliny, które były na ziemi. Wyprostowana postawa (i duży palec u nogi), wykształciły się przez długie miliony lat w nieustannej bieganinie po ziemi – po mięso i padlinę.
       Hominidy żerowały głównie na padlinie dużych zwierząt. Gruba skóra padłego dużego zwierzęcia była główną przeszkodą, aby dostać się do (często wielkiej ilości), mięsa. Z tą trudną do pokonania przeszkodą hominidy musiały sobie radzić w różny sposób. Australopiteki rozgryzały skórę zębami. Homo habilis rąbał skórę prymitywną kamienną siekierą (narzędziami otoczakowymi), od ok. 2 mln lat temu, zaś Homo erectus, od ok. 1,5 miliona lat temu, kamiennymi siekierami (pięściakami–nacinakami). Porąbaną skórę odgryzały, wyszarpywały i wyrywały zębami. Dlatego rozwinęły niezwykle silny zgryz i mocne jak imadło szczęki. Tego rodzaju usuwanie grubej skóry było niezwykle trudną pracą, wymagającą potężnych zębów, potężnej siły zgryzu, niezwykle mocnej struktury czaszki i twarzoczaszki. Po usunięciu odpowiednio dużego fragmentu skóry, rozbijały mięso kamienną siekierą(otoczakiem, pięściakiem), na miazgę i jadły.
       Przednie zęby wielu neandertalczyków zostały ekstremalnie zużyte co sugeruje, że używali oni zębów jako narzędzi, prawdopodobnie odgryzając i wyszarpując skórę padłego dużego zwierzęcia, która zawsze przeszkadzała hominidom w dostaniu się do mięsa.
       Hominidy, przez niemal 2 mln lat, nie wpadły na to, że można o niebo efektywniej ciąć–usuwać skórę kawałkiem ostrego kamienia–odłupka, lecz ciągle rąbały–nacinały skórę uderzając ją siekierą kamienną (narzędziem otoczakowym lub pięściakiem–nacinakiem). Długi czas wykonywania tej samej praktyki (aż do ok. 200 tys. lat temu), wskazuje że czyniona była instynktownie. Pięściak nigdy nie służył, i nie mógł służyć, do polowania na duże zwierzęta. Główna funkcja wszystkich otoczaków i pięściaków była taka sama: rąbanie–nacinanie skóry (padłego, dużego zwierzęcia), aby dostać się do mięsa. Do czasu pojawienia się kromaniończyka, hominidy żywiły się głównie mięsem padłych, dużych zwierząt lub mięsem zwierząt zabitych przez dapieżniki. 
.
.

 

  

 

 

 

 

The Maxwell Museum of Anthropology, University of New Mexico, USA. Some rights reserved by hairymuseummatt

 

 

Paranthropus boisei. Taken at the David H. Koch Hall of Human Origins at the Smithsonian Natural History Museum. 1980 r. ● Naukowcy z University of Colorado at Boulder (2 maja 2011), doszli do absurdalnego wniosku, że Paranthropus boisei najpewniej żywiły się głównie trawą. Potężne wały nadoczodołowe musiały wykształcić się podczas rozgryzania skóry padłego, na ogół, dużego zwierzęcia, po to aby dostać się do mięsa. Some rights reserved by Ryan Somma

 

 

 

Nowa klasyfikacja hominidów

 

 

                1). Hominidy z kamienną siekierą

                2). Hominidy z kamiennym nożem (nożykowcy)

                3). Hominidy ze sztyletem kościanym (kromaniończycy)

                4). Hominidy myślące (ludzie)

.

.

 

  

1). Hominidy z prymitywną kamienną siekierą (ang. Proto stone-axe hominids): 2 miliony – 1,5 miliona lat temu. Homo habilis otoczaki z Oldowan.(ang. Oldowan chopping tools).

 

 

 

  

 

 

Kamienna siekiera, pięściak-nacinak. 

Oto sposób uderzania skóry i mięsa – od Homo habilis aż do neandertalczyka.

    

W taki sposób hominidy mogły żerować na padlinie. Gruba skóra padłego, dużego zwierzęcia, była główną przeszkodą, aby dostać się do mięsa. Z tą trudną do pokonania przeszkodą hominidy z kamienną siekierą musiały sobie radzić przy pomocy kamiennej siekiery (narzędzi otoczakowych i pięściaków), i zębów – od ok. 2 mln lat, aż do ok. 200 000 lat, i dłużej. Some rights reserved by Phil @ Delfryn Design

 

 

 

 

 

 

1). Hominidy z kamienną siekierą (pięściak-nacinak): 1,5 miliona lat temu, aż do - 28 000 lat temu. Homo erectus, Homo hidelbergensis, neanderthalczyk.

 

 

 

 

 

.

.

.

2). Hominidy z kamiennym nożem (nożykowcy)

– pojawiły się ok. 200 000 lat temu w Afryce.

 

 

     Około 200 tys. lat temu, w Afryce, nastąpiła zmiana dotyczasowych zwyczajów żywieniowych. W niewielkiej populacji hominidów (prawdopodobnie z gatunku Homo hidelbergensis), pojawiła się fantastycznie korzystna mutacja, polegająca na rozcinaniu i zdejmowaniu skóry przez odcinanie jej od mięsa ostrym, kamiennym nożykiem. Hominidy te zastąpiły dotychczasowe siekiery kamienne (pięściaki–nacinaki), o niebo efektywniejszymi kamiennymi nożykami. I to był ogromny przełom na ewolucyjnej drodze ku człowiekowi.

     Hominidy te wyszły ok. 145 tys. lat temu z Afryki do Europy i Azji. Nazwijmy ten gatunek hominidów „nożykowcami” – dla odróżnienia ich od kromaniończyków (którymi nie byli), i od swoich poprzedników, którzy nie używali nożyków do rozcinania skóry, aby dostać się do mięsa. Według dominującej dziś teorii wszyscy pochodzimy z Afryki. Jednakże wiele wskazuje na to, że pochodzimy od kromaniończyków.

 

 

 

 

 

 

 

 

Około 200 000 lat temu, w Afryce, nożykowcy zaczęli usuwać skórę z dużej, padłej zwierzyny kamiennymi nożykami, odsłaniając z łatwością wielkie ilości mięsa.

 

 

Usuwanie skóry z dużej, padłej zwierzyny kamiennymi nożykami – nie zaś, jak dotychczas, zębami – wyeliminowało dotychczasową, potężną pracę zębów podczas usuwania– wyrywania zbytecznych fragmentów skóry i spowodowało redukcję dużych wałów nadoczodołowych. Rozcinanie i zdejmowanie skóry kamiennym nożykiem pozwalało na szybkie odsłonięcie wielkiej często ilości mięsa, które było podstawowym pożywieniem wszystkich hominidów. Krzemienny nożyk kromaniończyka. Około 34 tys. lat temu. Kultura oryniacka, Couze Valley, Francja. UNIVERSITY OF KANSAS, MUSEUM OF ANTHROPOLOGY, USA. Some rights reserved by IslesPunkFan

 

 



Czaszka nożykowca sprzed 68 000 lat, ma już wyraźnie zredukowane wały nadoczodołowe. Taken at the David H. Koch Hall of Human Origins at the Smithsonian Natural History Museum. Some rights reserved by Ryan Somma

 

 

     W konsekwencji używania nożyka nastąpiły daleko idące, ewolucyjne zmiany w anatomii czaszki i twarzoczaszki, które przemieniły nową grupę nożykowców w całkowicie odmiennie wyglądające – od swych poprzedników – istoty. Olbrzymie siły i wielkie naciski przednich zębów, które były używane dotychczas przy pracy potężnych szczęk, wymuszały utrzymanie wydatnych wałów nadoczodołowych, przenoszących wokół oczodołów wielkie naprężenia powstające przy zaciskaniu szczęk, co nadawało hominidom „prymitywny wygląd”. Masywna konstrukcja wałów nadoczodołowych stała się mniej potrzebna i z czasem zmniejszyła się, nadając nożykowcom wygląd zbliżony do człowieka współczesnego. 

    Potężne kości twarzoczaszki wraz z potężnymi zębami i szczękami, uwolnione raz na zawsze od ogromnych napięć, stały się już niepotrzebne w tym stopniu co poprzednio. Wraz ze znacznym zanikiem prognatyzmu i redukcją masywnych wałów nadoczodołowych stają się coraz mniejsze, aż osiągają nowo–potrzebny niemal współczesny kształt. Czaszki stają się wyższe, krótsze i węższe a wydatna bródka staje się twałą cechą.Wykształcenie oczędniejszego energerycznie stylu życia doprowadziło do wysubtelnienia szkieletu, który staje się delikatniej zbudowany niż u wcześniejszych hominidów, zmalała grubość kości i siła mięśni. Przyczyną tej fizycznej metamorfozy stały się więc innowacje technologiczne.

     Najstarsze czaszki nożykowców, ze zmniejszonymi wałami nadoczodołowymi, sprzed niemal 200 tys. lat, świadczące o posługiwaniu się nożykiem, znaleziono w Omo Kibish w Etiopii. 

     Tego rodzaju przemiany w anatomii i zachowaniu wyczerpywały znamiona odrębnego gatunku hominidów, którym stali się nożykowcy. „Wyszliśmy z Afryki jako rozwinięty już gatunek (…)” – pisze autor teorii „Pożegnania z Afryką”, Christopher Stringer. Afrykański Exodus, Prószyński i S-ka, Warszawa 1999, str. 238. 

 

 

Jednakże nożykowcy nie byli kromaniończykami.

 

 

     Do odcinania skóry od mięsa, nożykowcy wykorzystywali początkowo pięściaki, które, jeśli były dobrze naostrzone–retuszowane, doskonale nadawały się do funkcji nożyka. Wytwarzanie pięściaków jako nożyków wykonywano jeszcze jakiś czas, o czym mogą świadczyć maleńkie, ok. 3 cm nożyki, w kształcie pięściaków, znalezione w Kibish, w Etiopii. Brak odpowiednich narzędzi do polowania na dużą zwierzynę powodował, że nożykowcy pozostawali w dalszym ciągu padlinożercami. Nożykowcy, jak ich poprzednicy, żyli, zdaniem autora, wyłącznie na poziomie instynktu, o czym mogą świadczyć narzędzia kamienne retuszowane dookoła, na całym obwodzie.

 

 

 

Oto narzędzie kamienne sprzed 125 tys. lat, znalezione w styczniu 2011 r. w Omanie, w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. „Po dekadzie przeczesywania Południowej Arabii w poszukiwaniu jakiejś wskazówki, która mogłaby nam pomóc zrozumieć ekspansję pierwszych ludzi, w końcu znaleźliśmy ślad ich wyjścia z Afryki" – wyjaśnia Dr. Jeffrey Rose z Uniwersytetu w Birmingham.


Otóż narzędzia z kamienia pochodzące z Omanu wskazują, że nie były wykonane przez przedstawicieli naszego gatunku, ludzi rozumnych – Homo sapiens, lecz przez hominidy pracujące instynktownie.
Pięściak na zdjęciu zamieszczonym w artykule dr Jeffry Rose, jest “niepotrzebnie” retuszowany, naostrzony dookoła – co dowodzi, że był wykonany przez hominida pracującego instynktownie. Nasada pięściaka (gdzie dłoń trzyma pięściak), nie jest obła, czy stępiona, lecz “niepotrzebnie” retuszowana, ostra, co wskazuje na instynktowną wytwórczość. Hominidy te nie wytwarzały obłej, stępionej nasady pięściaka, pomimo że były narażone na pokaleczenie dłoni. Creative Commons. © 2011 Rose et al. PLoS ONE

Referencje dokumentu: Rose, J.I., et al. (2011) 'The Nubian Complex of Dhofar, Oman: An African Middle Stone Age Industry in Southern Arabia', PLoS ONE, 6(11), e28239. DOI: 10.1371/journal.pone.0028239.
.
.
.

3). Hominidy ze sztyletem kościanym (kromaniończycy)

– odrębny gatunek hominidów

 

 

     Autor teorii „Pożegnania z Afryką”, prof. Christopher Stringer, pisze: „Przenikali wolno na północ i dotarli do krajów Lewantu we wschodnim Śródziemnomorzu. Następnie, około 80 tysięcy lat temu, niewielkie grupy rozprzestrzeniały się poprzez Bliski Wschód, siejąc ziarna ludzkiej nowoczesności w Azji, a potem w Europie i Australii. W każdym z regionów ziarna te powoli kiełkowały aż do momentu, jakieś 40 tysięcy lat temu, gdy "coś" (podkr. J.K.), spowodowało ich rozkwit połączony z eksplozją demograficzną". Afrykański Exodus, Prószyński i S-ka, Warszawa 1999, str. 24.


 

 

 

 

 

 

 

 

 

To "coś"

– to był sztylet kościany

(ostrze kościane).

 

  

 

 

 

45 000 lat temu pojawiają się sztylety kościane, a wraz z nimi nowy, odrębny gatunek hominiów – kromaniończycy. Uderzali oni dużą zwierzynę łowną sztyletem kścianym (ostrzem kościanym), trzymanym w dłoni.

.

.

Teoria sztyletu kościanego

 

 

 

  

 

 

Najstarszego kromaniończyka możemy zinentyfikować na podstawie najstarszego sztyletu kościanego, będącego atrybutem tego gatunku hominidów. Kromaniończycy nie przybyli do Europy z Afryki, ponieważ nożykowcy, którzy wychodzili z Afryki ok. 145 000 lat temu, nie posiadali sztyletów (ostrzy) kościanych – a więc nie byli kromaniończykami.

 

 

 

 

  

       Kromaniończycy pojawili się ok. 45 tys. lat temu w Europie – prawdopodobnie w miejscowości Kostionki, ok. 400 km na płd. od Moskwy. Pewna populacja europejskich nożykowców, ok. 45 tys. lat temu, zaczęła namiętnie dłubać nożykami w kości słoniowej i porożu. Upłynęło ok. 1 tys. lat nieustannego dłubania i eksperymentalnego rzeźbienia kamiennymi narzędziami, zanim nożykowiec wyrzeźbił długi, ok. 20–30 cm sztylet kościany (ostrze kościane). I zabił… Na przykład kozę lub konia. Ta biologiczna mutacja była niezwykle korzystna i szybko zakorzeniła się w grupie jego najbliższych. Od tego momentu niewielka grupa nożykowców stała się kromaniończykami – pierwszym gatunkiem hominidów, posiadającym potężną broń kłującą, pozwalającą zabijać dużą zwierzynę łowną i zdobywać wielkie ilości świeżego mięsa.
       Sztylety kościane (wytwarzane z ciosów mamuta, kości i poroża), pojawiają się nagle, ok. 45 tys. lat temu, prawdopodobnie w miejscowości Kostionki. Ostrza kościane nie były grotami oszczepów (jak się powszechnie sądzi), lecz sztyletami. Wytwarzanie sztyletu kościanego i umiejętność zdobywania świeżego mięsa były przełomowymi, technologicznymi osiągnięciami pierwszych kromaniończyków, które spowodowały proces Górno-Paleolitycznej Rewolucji przejawiający się w nagłej eksplozji demograficznej, kreatywności w kulturze, rozwoju artystycznym i technologicznym.

       Profesor biologii i antropologii na Stanford University, Richard G. Klein, krytycznie odnosi się do idei mówiącej, że współczesne zachowanie człowieka (behawior), wzrastało stopniowo przez tysiące, setki tysięcy lub miliony lat. Zamiast tego popiera pogląd, że współczesne zachowanie człowieka pojawiło się nagle, w Górno-Paleolitycznej Rewolucji, ok. 50 tys. lub 40 tys. lat temu.

 

 


Kromaniońskie sztylety kościane – wykonawstwo instynktowne

Kromaniońskie wyroby kościane nie miały charakteru intencjonalnego, lecz instynktowny – dlatego posiadały często „dziwaczne” kształty.

.

.

  

„Dziwaczne” sztylety kościane. Jaskinia Mamutowa, Polska. Kromaniońskie sztylety kościane sprzed 35–30 tys. lat, wykonane z ciosu mamuta. Znajdują się w Muzeum Archeologicznym w Krakowie. Muzeum zamieszcza niewłaściwy podpis pod fotografią: „Groty oszczepów wykonane z ciosu mamuta z Jaskini Mamutowej”. Fot. R. Łapanowski. © 1999-2009 Muzeum Archeologiczne w Krakowie

.

.

 

Zdobione poroże z Rusinowa – jedno z najcenniejszych prehistorycznych dzieł sztuki odkrytych w Polsce. Datowanie wykonane przez Poznańskie Laboratorium Radiowęglowe wykazało, że zabytek ma około 12,9-12,7 tys. lat. Ze zbiorów Muzeum Narodowego w Szczecinie. Fot. Grzegorz Solecki

  

"Dziwaczny" sztylet kościany z Rusinowa. Zdobione poroże z Rusinowa (o długości 40 cm i wadze 0,9 kg) – jest najprawdopodobniej jednym z licznych, „dziwacznych” sztyletów kościanych kromaniończyka, które były wytwarzane od ok. 45 000 do 13 000 lat temu, czyli do końca górnego paleolitu.

 

Na Archeowieściach ukazał się (4-II-2011), artykuł o „zdobionym porożu z Rusinowa”. W rozmowie Archeowieści z archeologiem Krzysztofem Kowalskim, kustoszem z Muzeum Narodowego w Szczecinie – czytamy: „Trudno jednak powiedzieć, czym było znalezisko z Rusinowa dla paleolitycznych łowców. – Mogła to być laska magiczna, berło wodzowskie, albo inny tego typu przedmiot – mówi Krzysztof Kowalski. Z pewnością nie było to zwykłe narzędzie. Badacze nie znaleźli bowiem na porożu żadnych śladów wskazujących na jego używanie, np. jako motyki”.  

 

„Dziwaczny”, kromanioński sztylet kościany. Grota Obłazowa, Polska. Jednym z bardziej spektalularnych przykładów „dziwacznego” sztyletu kościanego (ostrze kościane), jest sztylet, który został odkryty w 1985 r., przez profesora Pawła Valde-Nowaka z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Jagiellońskiego. Profesor uważa znalezisko z Groty Obłazowej, za najstarszy bumerang na świecie, co w świetle naszych rozważań wydaje się bardzo wątpliwe. Sztylet został wykonany ok. 32 tys. lat temu z ciosu mamuta. Waga: 800 g. Rozpiętość ostrza wynosi ok. 71cm. © 2009 Urząd Miasta Nowy Targ

.

.

 

Kromaniońskie sztylety kościane. Jaskinia Maszycka, Polska. Piękne sztylety kościane z poroży renifera, wykonane przez kromaniończyka. Kultura magdaleńska, ok. 15 tys. lat temu. Znajdują się w Muzeum Archeologicznym w Krakowie. Fot. R. Łapanowski © 1999–2009 

 

W jaskini Maszyckiej, w Dolinie Prądnika koło Krakowa znaleziono szczątki kostne 16–20 kromaniończyków oraz ich wyroby kościane i krzemienne datowane na 15 500–14 500 lat, należące do kultury magdaleńskiej. Wśród znalezisk są zdobione ostrza kościane wyrzeźbione z poroży renifera. Kształt tych ostrzy jest niemal doskonały w swej funkcji. Pośród tych ostrzy kościanych znaleziono także atawistyczne ostrza kościane – z rozdwojoną rękojeścią, na których również wyryte są rozmaite wzory. Ostrza te pochodzą tak samo sprzed 15 tys. lat, jak wszystkie inne znaleziska z tej jaskini. Otóż te dwa rodzaje ostrzy kościanych, „normalnych” i „dziwacznych”, wykonanych w tym samym czasie, w tym samym miejscu i przez tych samych osobników, także wskazują na instynktowne wykonastwo kromaniońskich narzędzi.

 

Jaskinia Maszycka, Polska. Piękne sztylety kościane z poroży renifera, wykonane przez kromaniończyka. Kultura magdaleńska, ok. 15 tys. lat temu. Znajdują się w Muzeum Archeologicznym w Krakowie. Fot. R. Łapanowski © 1999–2009

.

.

 

„Dziwaczne” sztylety kościane. Europa, kultura szatelperońska, 37 tys. lat temu. Sztylety kościane kromaniończyka (ostrza kościane), służące do zabijania zwierzyny łownej, posiadały często „dziwaczne kształty”, świadczące o instynktownym wykonawstwie. Kromaniońskie wyroby nie mają charakteru intencjonalnego, lecz instynktowny. Kiedy założymy, że kromaniończycy rzeźbili sztylety kościane instynktownie, rzecz stanie się bardziej zrozumiała. © Encyklopedia Kultur Pradziejowych, by Michel Brezillon, Wydawnictwo Artystyczne i Filmowe, Warszawa 1981. 

 

  

„Dziwaczne” sztylety kościane. Sztylety kościane kromaniończyka (ostrza kościane), służące do zaijania zwierzyny łownej, posiadały często „dziwaczne kształty”, świadczące o instynktownym wykonawstwie. Europa, kultura szatelperońska, 37 tys. lat temu. Chociaż w kulturze magdaleńskiej ostrza kościane mają już optymalne kształty, to jednak „dziwaczne”, atawistyczne ostrza kościane były wykonywane aż do schyłku epoki kromaniończyka, tj. aż do końca plejstocenu – 13 000 lat temu.

 

 

 

 

Oszczepy kromaniońskie czy marsjańskie?

Dla wątpliwej teorii przypisującej rozum, mowę i świadomość kromaniończykom, poszukujemy dowodów – a jak ich nie znadujemy – to tworzymy karkołomne i naiwne próby uczynienia kościanego sztyletu – trzymanego w dłoni przez zwierzę – ostrzem oszczepu.

.

.

 

 

 

Naiwne i karkołomne kombinacje próbujące „na siłę wyjaśnić”, że ostrza kościane kromaniończyka były grotami oszczepu. Otóż nie były. Kromaniończyk nigdy nie wykonał broni miotanej.

 

 

 

 

   

 

 

 

 

 

Oryginalne sztylety kościane kromaniończyków europejskich, syberyjskich i amerykańskich.

Central States Archaeological Journal, October 2004 , USA

 

 

 

  

 

 

Wyjątkowo karkołomne próby archeologów usiłujących zrozumieć charakter kromaniońskich sztyletów kościanych – branych błędnie za groty oszczepów.

Central States Archaeological Journal, October 2004 , USA

 

 

 

  

Wyjątkowo karkołomne próby archeologów usiłujących zrozumieć charakter kromaniońskich sztyletów kościanych – branych błędnie za groty oszczepów. „Marsjańskich”?

Central States Archaeological Journal, October 2004, USA

 

Kromaniońskie wyroby nie mają charakteru intencjonalnego, lecz instynktowny. Kiedy założymy, że kromaniończycy rzeźbili sztylety kościane instynktownie, rzecz stanie się bardziej zrozumiała.


 

 

 

 

Oto rysunek sztyletu kościanego z „normalną”, „ludzką” rękojeścią, jakiej nigdy nie wyrzeźbił kromaniończyk. Około 32 tys. lat życia nie starczyło kromaniończykowi, aby wykonał sztylet kościany i kościany harpun z „normalną” rękojeścią.

.

.

Kromaniońskie sztylety kościane w Ameryce

 

Ludzie kultury Clovis pochodzą od kromaniończyków, żyjących w Ameryce przynajmniej od ok. 25 tys. lat, którym dramat potopu przyniósł świadomość, język i człowieczeństwo 13 000 lat temu. Ludzie kultury Clovis byli więc potomkami amerykańskich kromaniończyków. Clovis zamieszkiwali tereny całych Stanów Zjednoczonych i byli obecni na południu, aż do Meksyku. Nie było ich w Kanadzie i na Alasce, które od 13 000 lat były pokryte topniejącymi lądolodami.

 

Pierwsi ludzie kultury Clovis mogli początkowo posługiwać się sztyletami kościanymi, ponieważ wytwarzanie takich narzędzi mieli genetycznie zakodowane po kromaniończykach, którymi właśnie przestawali być. Podczas kiedy kromaniończycy wykonywali podobne sztylety kościane przez długie tysiąclecia, to ludzie kultury Clovis bardzo szybko z tego 30 cm kościanego sztyletu zrezygnowali na korzyść nowej, o niebo skuteczniejszej broni jaką był oszczep, z często dużym (jak dłoń dorosłego człowieka), kamiennym grotem przymocowanym do drzewca.

 

Pre-Clovis, czyli amerykańscy kromaniończycy. W materiale kopalnym, obok pięknych i dużych (ok. 20 cm) kamiennych grotów oszczepu, ludzi kultury Clovis, znajdowane są typowe (atawistyczne, ze spłaszczoną rękojeścią) sztylety kościane jakie wykonywał kromaniończyk na Półkuli Wschodniej, począwszy od ok. 45 tys. lat temu. Tego rodzaju sztylety kościane (z „nienormalną” rękojeścią, typową dla kromaniończyków), znaleziono w Saskatchewan oraz stanach Alaska, Washington, Montana, Wyoming, New Mexico, Floryda i Ohio. Wszystkie te sztylety kościane należały do kultur pre-Clovis, czyli do amerykańskich kromaniończyków, i być może częściowo także do ludzi Clovis. Datowane są na ok. 16–13 tys. lat.

 

  

 

 

 

  

 

 

Sztylety kościane ludzi Clovis lub kromaniończyków, Aucilla River, Floryda, USA. © Peter A. Bostrom

 

 

 

 

 

 

NOVA 2004. NOVA podaje na swej stronie internetowej, że jest to ostrze kościane z Ameryki Północnej, i że podobne ostrza występują powszechnie w epoce kamienia w Starym Świecie. This is a North American point, but bone points (...) were also common in the Stone Age Old World. 

 

Tego typu sztylety kościane, kromaniończyk zaczął wytwarzać od ok. 38 tys. lat temu w Europie, w kulturze szatelperońskiej. Podobne sztylety kościane znajdujemy na terenie Ameryki Północnej. Wszystkie one należą do kultur pre-Clovis i datowane są na okres 17–13 tys. lat temu. Wszystkie przemysły kromaniońskie, jak sztylety i harpuny kościane, antropomorficzne i inne rzeźby w kości, malowidła naskalne i przemysły kamienne znikają na całym świecie nagle, bezpowrotnie i w jednym czasie, tj. 13 000 lat temu. Institute of Archaeology at the University of Oslo, Norway.

 

Sztylety kościane (ang.: bone point) pre-Clovis, znalezione na Florydzie, USA. Instynktownie wytwarzane przez amerykańskich kromaniończyków. Około 15 tys. lat temu. Uwagę zwraca „nienormalna”, spłaszczona, atawistyczna rękojeść, którą kromaniończyk wykonywał od ok. 37 tys. lat aż do końca swego istnienia. Stylów „nienormalnych” rękojeści sztyletów kościanych i kościanych harpunów kromaniońskich jest stosunkowo wiele.

 

 

Harpuny kromaniońskie – wykonawstwo instynktowne

Dla wątpliwej teorii przypisującej rozum, mowę i świadomość kromaniończykom, poszukujemy dowodów – a jak ich nie znadujemy – to tworzymy karkołomne i naiwne próby uczynienia kościanego harpuna – trzymanego w dłoni przez zwierzę – ostrzem oszczepu.

.

.

 

 

  

 

 

 

Trzy kromaniońskie harpuny z poroża lub kości słoniowej, wykonane ok. 19–13 tys. lat temu. Brak funkcjonalnej, normalnej rękojeści u niemal wszystkich kromaniońskich harpunów – wskazuje na instynktowne wykonawstwo. Zbiory: Bernisches Historisches Museum w Bernie.

 

 

 

 

Błędne przypisywanie świadomości kromaniończykowi powoduje naiwne i karkołomne kombinacje, próbujące „na siłę wyjaśnić”, że harpuny kościane kromaniończyka były grotami oszczepu. Otóż nie były. Kromaniończyk nigdy nie wykonał broni miotanej. Harpuny kromaniończyka nie miały odpowiednich kształtów, które by wskazywały na to, że mogły być przymocowane do drzewca.  

Te naiwne kombinacje (rys. obok), firmuje Washington State University


 

 

 

 

Antler Harpoon. This artifact was used for hunting large marine animals. Upper Paleolithic cultures in Europe between 20,000 and 10,000 years ago hunted seals, whales, and even swimming land mammals such as reindeer using antler harpoons. Experts believe antler harpoons were used in tandem with wooden launchers known as atlatls to help the harpoon penetrate prey with more force.

 

 

Instynktowne malowidła naskalne kromaniończyka

Kromaniońskie malowidła naskalne wprowadzają nas w błąd: myślimy, że musiał je wykonać człowiek. Otóż kromaniończyk nie był człowiekiem. Był wysoko wykształconym - w procesie ewolucji - zwierzęciem, żyjącym wyłącznie na poziomie instynktu.

 

 

 

Jaskinia Chauveta, Francja. Instynktowne malowidła naskalne kromaniończyka. 

 

Photo courtesy of David Reichelt, Curator the Pecos Rio Grande Museum of Early Man. Texas, USA.

 

Instynktownie wykonane malowidła naskalne kromaniończyka. Konie i wymarłe dzikie woły (Aurochs). Jaskinia Chauvet, Francja. Photo courtesy of David Reichelt, Curator the Pecos Rio Grande Museum of Early Man. Texas, USA.

 

Na instynktowny charakter malowideł kromaniończyka wskazuje m.in. fakt, że bardzo często malowidła te nakładają się bezładnie na siebie. Wciąż te same, powtarzające się przez 20 tys. lat (!), izolowane motywy zwierząt; wciąż te same malowidła jaskiniowe, wśród których nie ma ani jednej sceny zbiorowej, np. sceny polowania – mogą dowodzić, że nie były wykonane ręką człowieka rozumnego, lecz ręką kromaniończyka malującego instynktownie.

Najwcześniejsze realistyczne malowidła naskalne (nosorożce, mamuty, lwy jaskiniowe, niedźwiedzie jaskiniowe, sowa i hieny), pojawiają się w jaskini Chauveta w południowo-wschodniej Francji (datowane na około 32 tys. lat temu). Od tego czasu upływa ok. 20 tysięcy lat, aż do potopu (13 tys. lat temu), a nasz kromaniończyk nie zna ani łuku, ani oszczepu, ani siekiery kamiennej, ani szałasu, ani odzieży… Jeśli rysunki naskalne byłyby wykonywane przez istoty rozumne, to przez 20 tys. lat powinne wykonać jeszcze coś, co mogłoby być przejawem rozumnej działalności – a tymczasem nic! Przez 20 tys. lat nic, tylko te same malowidła, rysunki naskalne, wyroby kościane i krzemienne. Jeśli przez 20 tys. lat ta rzekomo rozumna istota nie zdołała wymyśleć nic ponadto — to nie była człowiekiem.


Dopiero mezolityczne i neolityczne malarstwo jaskiniowe i naskalne w wielu częściach świata ukazuje sceny polowań ludzi z wyraźnym udziałem łuków i strzał. Przykładem jest tu malarstwo jaskiniowe w Tassili N’Ajjers Plateau, sprzed ok. 6000 lat, na Saharze w Maroko. Innym przykładem polowania ludzi z udziałem łuków i strzał jest malarstwo naskalne w Jaskini Remigia, wąwóz Gasulla, prov. Castellón de la Plana, w Hiszpanii, datowane na ok. 7 tys. lat. W jaskini Altamira w płn. Hiszpanii, w grocie Lascaux w płd. zach. Francji i innych miejscach, jest wiele malowanych przez kromaniończyków (w górnym plaleolicie) wizerunków zwierząt i bardzo rzadko ludzi, ale wizerunku oszczepu, maczugi, łuku i strzał – nie ma nigdzie. Malowidła czy rysunki naskalne z motywami postaci ludzkich polujących na zwierzynę z dzidami i łukami pojawiają się dopiero po potopie, który zaczął się ok. 13 000 lat temu.

 

Przykładem takich rysunków naskalnych, sprzed ok. 9 tys. lat, jest wąwóz Vallorta we wschodniej Hiszpanii. Malarstwo jaskiniowe człowieka, mezolit.


 

 

  

 

 

Jaskinia Remigia, wąwóz Gasulla, prov. Castellón de la Plana, Hiszpania. Malarstwo naskalne datowane na 7 tys. lat. Hiszpania, MiNr 1666 i MiNr 1673 (27.03.1967). 

 

 

 

 

 



Walczący łucznicy – ciemnoczerwone malowidło z jaskini Roure w Morella la Vella (prov. Castellón de la Plana, Hiszpania), odkryte w 1917 roku. Datowane na ok. 10–7 tys. lat. Hiszpania, MiNr 1665 (27.03.1967)

 

 

 

 

 

W malarstwie naskalnym kromaniończyka nie znajdujemy nigdy podobnych motywów, ani w ogóle motywów zbiorowych.

 

 

Rzeźby wykonane przez kromaniończyka instynktownie

Kromaniońskie rzeźby w kości słoniowej i porożu wprowadzają nas w błąd: myślimy, że musiał je wykonać człowiek. Otóż kromaniończyk nie był człowiekiem. Był wysoko wykształconym - w procesie ewolucji - zwierzęciem, żyjącym wyłącznie na poziomie instynktu.

 

 

 

   

 

 

 

Lespugue Venus, 28 000–19 000 lat temu. Rzeźba z ciosu mamuta, wykonana przez kromaniończyka instynktownie.Taken at the David H. Koch Hall of Human Origins at the Smithsonian Natural History Museum. Some rights reserved by Ryan Somma

 

 

 

Kromaniończyk nie oprawiał narzędzi kamiennych w drewnie,

kości, lub porożu,



w ciągu całego swego istnienia, tj. ok. 32 000 lat, ponieważ żył wyłącznie na poziomie instynktu – tzn. nie posiadał świadomości, a więc nie potrafił myśleć ani mówić. W materiale kopalnym z epoki kromaniończyka (tj. sprzed 45 000–13 000 lat), nie znaleziono narzędzia kamiennego, oprawionego w drewno, kość lub róg. Gdyby kromaniończyk oprawiał kamienne narzędzia w drewnie, kości lub porożu, to z pewnością znaleziono by takie przemysły w materiale kopalnym. Pierwsze narzędzia kamienne oprawione w drewno, kość lub poroże, pojawiają się dopiero po plejstocenie (który skończył się 13 000 lat tenu), a więc w epoce człowieka.

 

 

 

Krzemienny nóż człowieka z kościaną rękojeścią. Około 7400 r. p.n.e. Çatalhöyük, Turcja. Kromaniończyk nie oprawił narzędzia kamiennego w drewno, kość lub róg, w ciągu całego swego istnienia, tj. ok. 32 000 lat, ponieważ żył wyłącznie na poziomie instynktu – tzn. nie posiadał świadomości, a więc nie potrafił myśleć ani mówić. Creative Commons Autor: open_knowledge

  

 

Ani jednego narzędzia kamiennego, oprawionego w uchwyt z drewna, kości słoniowej lub poroża – nie znaleziono w materiale kopalnym z epoki kromaniończyka, tj. sprzed 45 000–13 000 lat. Prekolumbijski nóż z czarnego czertu, oprawiony w uchwyt z żebra jelenia. Około 1350 r. Znaleziony w Sheep Rock Shelter site in Huntingdon County, Pennsylvania, USA. Credit: Courtesy of The State Museum of Pennsylvania, Archaeology

.

.

 

4). Hominidy myślące (ludzie)

13 000 lat temu – do chwili obecnej

 

 

 

 

 



Oszczep z kamiennym grotem jest dziełem człowieka - nie kromaniończyka
© Copyright Smithsonian Institution

 

 

     W materiale kopalnym – przed datą 13 000 lat temu – nie znajdujemy kamiennych grotów strzał ani grotów oszczepu, a także odzieży i wyrobów skórzanych. Nie ma narzędzi kamiennych oprawionych w drewnie, kości lub porożu.

 

 

Kromaniończyk nigdy nie wykonał kamiennych grotów oszczepu i strzał.

Przez 32 000 lat swego istnienia.

 

 

     Kamienne groty oszczepów i strzał pojawiają się dopiero po potopie. W Ameryce Północnej krzemienne groty oszczepu pojawiają się już ok. 12–11 tys. lat temu i należą do pierwszej kultury ludzkiej w Ameryce tzw. „kultury Clovis”. Są to na ogół bardzo duże groty, dochodzące do 25 cm długości. Być może groty te są pierwszymi grotami oszczepu na świecie. Słynny grot oszczepu, nazwany „Folsom Piont”, został znaleziony w stanie Nowy Meksyk, w USA w 1927 r. wśród kości wymarłego 10 tys. lat temu gatunku bizonów należących do fauny plejstoceńskiej. Grot ten jest jednym z najważniejszych znalezisk archeologicznych na kontynencie amerykańskim. Kromaniończyk nigdy nie wykonał kamiennych grotów oszczepu i nigdy nie wykonał żadnej broni miotanej. Kamienne wyroby kromaniończyka, jak nożyki, drapacze, wiórki, nigdy nie były umocowane na drzewcu, i nigdy nie służyły jako groty oszczepów.

 

     Obecnie porównuje się kamienne groty oszczepu kultury Clovis z „grotami oszczepu” kromaniońskiej kultury solutreńskiej. Jednakże „groty oszczepu kromaniończyka” nimi nie są, ponieważ kształt tych ostrzy wskazuje na to, że nie mogły być one zamocowane na drzewcu. Natomiast ostrza kamienne człowieka rozumnego, będące grotami oszczepu, mają kształt wyraźnie wskazujący na to, że mogły być przymocowane do drzewca i służyć jako groty oszczepu. Jednakże kształtu podobnych grotów nigdzie, w materiale kopalnym z epoki kromaniończyka, nie znajdujemy. Może to wskazywać, że kromaniończyk nigdy nie wykonał broni miotanej.

 

     

 

Kamienne wyroby komaniończyków nie służyły, i nie mogły służyć – jako groty oszczepów. Kształt noży solutrejskich także przeczy, że mogły być one zamocowane na drzewcu.

Kromaniońskie, kamienne noże solutrejskie błędnie i „na siłę” interpretowane są jako groty oszczepu. Na Wikipedii (ang.), pod hasłem Solutrean (kultura solutrejska), czytamy o tych nożach: Large thin spear-heads (duże cienkie groty oszczepów).

 

Krzemienny grot oszczepu człowieka kultury Clovis ma kształt wyraźnie wskazujący na to, że mógł być przymocowany do drzewca i służyć jako grot oszczepu. Kamiennych wyrobów, podobnych kształtami do grotów oszczepów, w materiale kopalnym z epoki kromaniończyka (ok. 45–13 tys. lat temu), nie znajdujemy.

 

 

Łuki i strzały są dziełem człowieka - nie kromaniończyka

 

 

Pierwsze kamienne groty strzał do łuków wykonane przez człowieka (nie przez kromaniończyka) pojawiają się dopiero po potopie, ok. 11 tys. lat temu.

 

 

 

  

 

  

 

 

Łuk i strzały są wynalazkiem człowieka a nie kromaniończyka. 

 

  

 

 

 

Kamienne groty strzał człwieka. Kromaniończyk nigdy takich grotów nie wykonał. Przez 32 tys. lat swego istnienia nie wynalazł łuku i strzał. Some rights reserved by Travis S.

 



Niewłaściwe i absurdalne wyobrażenia współczesnej nauki o neandertalczykach. Oszczep, z kamiennym grotem, który byłby używany do polowania na zwierzęta jest absurdem u neandertalczyka. Jeśli kromaniończycy (45–13 tys. lat temu), nie znali oszczepu drewnianego z kamiennym grotem, to tym bardziej neandertalczycy. Kromaniończycy nie wynaleźli oszczepu z kamiennym grotem, ani łuku i strzał, w ciągu całego swego istnienia, tj. ok. 32 000 lat, ponieważ żyli wyłącznie na poziomie instynktu – tzn. nie posiadali świadomości, a więc nie potrafili myśleć ani mówić. Odzieży także nie znali, i chodzili nago. Oszczep z kamiennym grotem, łuk, strzały i odzież, są wynalazkami człowieka, który pojawił się ok. 13 000 lat temu. Smithsonian National Museum of Natural History © Copyright Smithsonian Institution. Some rights reserved by Ryan Somma


Neandertalczycy. Nie byli ludźmi lecz hominidami żyjącymi wyłącznie na poziomie instynktu. Wyewoluowali prawdopodobnie z gatunku Homo erectus. Przystosowani byli do życia w ciepłym klimacie przedlodowcowej Europy. Ostatnia epoka lodowa zaczęła się (a nie skończyła), 13 000 lat temu. Byli padlinożercami i zbieraczami wytwarzającymi tylko jedno narzędzie kamienne – siekierę kamienną, tzw. pięściak (tzw. kultury mustierskiej – od miejsca znalezienia we Francji). Neandertalskie wióry i ołupki krzemienne nie były narzędziami lecz pozostałościami po obróbce pięściaka. Nie wytwarzali narzędzi kościanych. Zamieszkiwali jaskinie. Potrafili podtrzymywać ogień, pozyskany z naturalnego źródła. Nie polowali na dużą zwierzynę, ponieważ nie posiadali odopwiednich narzędzi. Siekiera kamienna – pięściak nie nadawała się do polowania na dużą zwierzynę łowną. Nie nosili odzieży. Nie grali na fujarkach. Nie wierzyli w życie pozagrobowe. Nie składali kwiatów na grobach swoich bliskich. Nie budowali szałasów z kości mamuta. Nie przyklejali krzemiennych grotów do drzewca oszczepu. Nie znali oszczepu ani żadnej broni miotanej.

 

 

 

 

 

 

Neandertalska samica. Michaił Gierasimow; (1907–1970), rosyjski antropolog, archeolog i rzeźbiarz.

 

Danny Vendramini. Antyreligijny amator antropologii, przedstawia neandertalczyków w sposób bardziej zbliżony do rzeczywistości. Ukazuje nam, że neandertalczycy byli bardziej podboni do małp niż do ludzi.

www.themandus.org  

 

Najbardziej zbliżony do rzeczywistości wygląd neandertalczyka.

Author: Arturo Balseiro www.themandus.org   

 

A oto najmniej zbliżony do rzeczywistości wygląd neandertalczyka. Rekonstrukcja neandertalskiej samicy – firmowana przez naukę. Neanderthal Museum in Mettmann, Germany, on March 20, 2009.

  

Neandertalczyk bezwstydnie zmistyfikowany i zmanipulowany. Encyclopædia Britannica zamieszcza bezwstydnie zmanipulowany wizerunek profilu neandertalczyka – aby ukryć jego wysunięte do przodu zęby i „małpi wygląd”.

 

Neandertalczycy nie byli ludźmi. Nie znali oszczepu, odzieży, nie mieli świadomości, nie potrafili mówić ani myśleć. Byli gatunkiem hominidów żyjących wyłącznie na poziomie instynktu. Credit Encyclopædia Britannica, Inc.

 

Neandertalczyk zmistyfikowany i zmanipulowany. Czaszka człowieka (z lewej) jest ustawiona prosto – natomiast czaszka neandertalczyka została celowo nachylona (przez zwolenników tożsamości gatunkowej), po to aby ukryć znacznie wysunięte do przodu zęby i „małpi wygląd”.

Zwolennicy tożsamości gatunkowej przedstawiają neandertalczyka (w świecie nauki), z pióropuszami na głowach, w tatuażach, grających na fujarkach, budujących szałasy z kości mamuta, przyklejających kamienne groty do drzewca oszczepu, składających kwiatki na grobach, i… co najważniejsze – posiadających „duszę”. Neandertalczyk (zmanipulowany na 100 sposobów), jest już oczywiście taki sam jak my… Cleveland Museum of Natural History, USA.

 

Neandertalczyk zmistyfikowany i zmanipulowany na Wikipedii

Czaszka neandertalczyka została celowo nachylona – po to aby ukryć znacznie wysunięte do przodu zęby i „małpi wygląd”.

Gdyby czaszka była ustawiona prosto i normalnie – to „małpi wygląd” byłby bardziej widoczny.

Zmanipulowane porównanie czaszek człowieka (z lewej) i neandertalczyka (z prawej), ma na celu wzmocnienie „teorii” mówiącej, że naenderalczycy byli takimi samymi ludźmi jak my.

.

 

 

 

 

 

Neandertalczycy i kromaniończycy walczyli ze sobą od ok. 45 do ok. 20 tys. lat temu.

 

 

Zweryfikować naukę o Homo sapiens i początkach świadomości. Kromaniończyk nie był człowiekiem rozumnym

 

Do wymyślonej poza rzeczywistością teorii, mówiącej że kromaniończyk był człowiekiem posiadającym świadomość, myślącym i mówiącym, dorabia się na siłę ideologię: że grał na fujarce z kości ptaka, że interesował się gwiazdozbiorem Oriona 33 tys. lat temu, że rzucał oszczepem, chodził odziany w skóry i budował szałasy z kości mamuta. To samo dotyczy neandertalczyka: że grzebał swoich zmarłych, że grał na fujarce 43 tys. lat temu, że składał kwaiatki na grobach swoich bliskich, że chodził w pióropuszach na głowie i posiadał „duszę”. A Discovery News, 20 kwietnia, 2011 r., zamieszcza artykuł pt. Czy neandertalczycy wierzyli w życie pozagrobowe? Homo erectus zaś budował tratwy 1,3 mln lat temu i pływał na nich z Afryki do Hiszpanii.

 

Blędna teoria powoduje usilne poszukiwanie początków świadomości, co zaowocowało tworzeniem nieprawdopodobnych mitów. Wszystkie niżej wymienione mity zostały stworzone przez naukowców. Na razie nauka dojechała, z początkami świadomości, do… 1,3 mln lat temu. Jeśli tego rodzaju twórczość będzie rozwijała się w tym tempie, to niedługo okaże się, że już australopiteki potrafiły płakać po stracie kogoś bliskiego, składały kwiatki na grobach i śpiewały pod dyktando czarownika. Poniżej, kilka pięknych, wymyślonych poza rzeczywistością, mitów o początkach świadomości:

 

W artykule na Archeowieściach (5.06.2007), Najstarsza biżuteria świata czytamy, że zespół archeologów z Maroka, Francji, Niemiec i Wlk. Brytanii, natrafił na 12 muszli ślimaków, w jaskini Grotte des Pigeons, w miejscowości Taforalt, w Maroko. Muszle mają dziurki, które wykonano 82 tys. lat temu. Zdaniem naukowców muszelki są najstarszą biżuterią świata, która świadczy o osiągnięciu przez ówczesnych Homo sapiens… samoświadomości.

 

Otóż potrzebna jest weryfikacja mitu o samoświadomości sprzed 82 tys. lat. Jeśli Homo sapiens 82 tys. lat temu posiadał samoświadomość – to dlaczego przez ok. 70 tys. kolejnych lat, nie wykonał grotu oszczepu, bransolety z kości słoniowej lub naczynia z kości słoniowej?Przecież rzekomy Homo sapiens niemal codziennie obrabiał swój krzemienny pięściak–nacinak – dlaczego zatem przez ok. 70 tys. lat nie wykonał krzemiennego grotu oszczepu, które pojawiają się dopiero ok. 13 tys. lat temu w Ameryce Płn., w kulturze Clovis? Cóż takiego rozumnego wykonał ze swoją rzekomą „samoświadomością” w okresie 82–13 tys. lat temu?

 

Otóż nic rozumnego nie wykonał w tym okresie, ponieważ biżuteria, świadomość i Homo sapiens sprzed 82 tys. lat – są ewidentnymi mitami. Hominid, żyjący wyłącznie na poziomie instynktu, nie potrzebował świadomości aby przekłuwać muszelki, podobnie jak bóbr nie potrzebuje świadomości aby ścinać drzewa i budować – bardziej skomplikowane przecież – tamy wodne.

 

Najbardziej prawdopodobną datą powstania świadomości, wydaje się dramat przełomu plejstocenu i początku młodszego dryasu, który miał miejsce 13 000 lat temu. Dopiero od tej daty pojawiają się krzemienne groty oszczepu i strzał, bransolety i naczynia z kości słoniowej i naczynia ceramiczne. Dopiero od tej daty pojawia się rzeczywisty Homo sapiens.

 

Zamieszanie w klasyfikacji „Homo sapiens”, zostało spowodowane tym, że błędnie zakwalifikowaliśmy kromaniończyka do istoty rozumnej, obdarzonej świadomością. Wydawało się nam, że skoro rzeźbił w kości figurki kobiet i ładnie malował na ścianach jaskiń, to musiał być człowiekiem rozumnym. I ta właśnie kwalifikacja była błędem. Wiele wskazuje na to, że kromaniończyk rzeźbił i malował instynktownie. I żył ok. 45–13 tys. lat temu wyłącznie na poziomie instynktu. W obfitym materiale kopalnym z górnego paleolitu (ok. 45–13 tys. lat temu), nie znaleziono ani jednego grotu oszczepu, grotu strzały, naczynia z kości słoniowej, kamiennego lub ceramicznego. Ani jednej bransolety z rogu, lub kości słoniowej. A więc kromaniończyk (Homo sapiens fossilis), i neandertalczyk (Homo neanderthalensis) – powinny być klasyfikowani jako gatunki hominidów z rodzaju Homo.

 

W artykule Inteligentny jak homo erectus (Newsweek, Anna Piotrowska, 03 marca 2010), znajdujemy kilka pięknych, wymyślonych poza rzeczywistością, mitów:

 

Naukowcy, pod kierunkiem prof. Thomasa Strassera z amerykańskiego Providence College, przypuszczają, że Homo erectus miał zdolność odbywania podróży dalekomorskich i potrafił przepłynąć z Afryki na wyspę Kretę (ponad 300 kilometrów). Prawdopodobnie na tratwie. 700 tys. lat temu. Naukowcy spekulują, że tratwy mogły być zrobione z pni drzew powiązanych trzciną.

 

Rozumny był też żyjący około 790 tys. lat temu Homo heidelbergensis (będący formą pośrednią między Homo erectus a neandertalczykiem). Narzędzia z krzemienia wytwarzał w zupełnie innym miejscu niż narzędzia z bazaltu i wapienia. Według uczonych oznacza to, że egzystencją tych istot rządziły pewne zasady, być może związane z jakąś tradycją lub nawet magią, a to dowodzi, że myślenie symboliczne – nie było im obce. Przedstawiciele Homo heidelbergensis byli także skutecznymi łowcami. W niemieckiej miejscowości Schöningen archeolodzy znaleźli zrobione przez nich drewniane oszczepy sprzed 400 tys. lat. To najstarsza broń myśliwska na świecie. Siedem oszczepów różnej długości – od około 180 do 250 centymetrów – było idealnie wyważonych. Tuż obok odkopano miotacz, pozwalający co najmniej dwukrotnie zwiększyć odległość rzutu.

 

Dodać w tym miejscu można, że przed potopem sprzed 13 000 lat, w obfitym materiale kopalnym z górnego paleolitu (ok. 43–13 tys. lat temu), nie znaleziono ani jednego drewnianego oszczepu, drewnianego naczynia, lub naczynia z kości słoniowej. Ani jednej drewnianej lub innej bransolety.

 

Znakomite narzędzia myśliwskie wytwarzali również neandertalczycy. W 2002 roku w niemieckiej miejscowości Königsaue znaleziono skamieniały kawałek smoły drzewnej sprzed 80 tysięcy lat, na której widniał odcisk palca oraz kamiennego ostrza. Dr Dietrich Mania z Friedrich-Schiller-Universität w Jenie stwierdził, że smoła służyła neandertalczykom do sklejania krzemiennych grotów z drewnianymi rękojeściami włóczni.

 

W obfitym materiale kopalnym z górnego paleolitu (ok. 43–13 tys. lat temu), nie znaleziono ani jednego kamiennego grotu oszczepu. Przemysły kamienne nie są nawet podobne do grotów oszczepu.

 

 

Luis Gibert z kalifornijskiego Berkeley Geochronology Center sądzi, że nasi przodkowie wpadli na pomysł budowania tratw nawet 1,3 miliona lat temu. Z tego okresu pochodzą bowiem najstarsze kamienne narzędzia znalezione w Hiszpanii. Ich twórcy jakoś musieli się tam dostać. Według naukowca droga była tylko jedna – tratwami z Afryki przez Cieśninę Gibraltarską. 

Naukowcy nie podają w jaki sposób pitekantropy pływały na tratwach z Afryki do Europy – czy miały wiosła, czy też żagiel na maszcie… Bo jeśli posiadały świadomość, to może budowały jakieś piękne żaglowe tratwy. Gwiazdę Polarną też przecież mogły namierzyć… Creative Commons by José-Manuel Benito

 

 

Comments

Please enter the code
* Required fields
There are no entries yet.